Maseczka Last Minute

lagenko

Wystarczy 10 minut, aby uporać się z częstymi problemami cery: brakiem blasku, rozszerzonymi porami czy przesuszeniem naskórka. Maseczki lubimy także za to, że dają nam poczucie komfortu i zapewniają chwile relaksu.

Jeśli czeka cię wieczorne przyjęcie czy bal, a nie miałaś czasu na wizytę u kosmetyczki, nie załamuj rąk. Z pomocą przyjdzie Ci Maseczka kosmetyczna Last Minute COLWAY, która w swym składzie zawiera naturalny kolagen zwany„eliksirem młodości”. Jest to jedno z największych odkryć światowej kosmetologii i biotechnologii białek. W porównaniu ze stosowanymi we wszystkich innych kosmetykach hydrolizatami kolagenowych włókien bydlęcych, zwanymi potocznie „padlina peptydową” jest żywym, aktywnie biologicznym białkiem, pozyskiwanym ze skór najszlachetniejszych gatunków ryb, odławianych z naturalnych zbiorników.

Maseczka kosmetyczna Last Minute COLWAY składa się z dwóch oddzielnie przechowywanych składników:

  • Wspomnianego wyżej Kolagenu naturalnego, który stymuluje aktywność komórek skóry do produkcji kolagenu oraz zwiększa elastyczność skóry, tym samym zmniejszając jej tendencje do przedwczesnego starzenia się.
  • Glinki kaolinowej, która również jest produktem w 100% naturalnym, pozyskiwana z głębokich pokładów, w zaledwie kilku miejscach na świecie to skarbnica najcenniejszych dla skóry związków mineralnych, zalecana jest do stosowania przy ponad 100 schorzeniach, posiada zdolności reminalizacji skóry, czyli przywraca jej naturalne minerały. Posiada silne zdolności aseptyczne – całkowicie hamuje rozwój bakterii.

 

Maseczkę Last Minute można stosować zgodnie z jej nazwą jako SOS na godzinę przed wyjściem. Jednakże dopiero przy regularnym zastosowaniu wykazuje pełny wachlarz swoich możliwości kosmetycznych i kosmeceutycznych, a mianowicie:

  • Mineralizuje naskórek przywracając jędrność i gładkość skóry.
  • Wpływa stymulująco na produkcje własnego kolagenu.
  • Przywraca naturalne pH skóry.
  • Tonizuje i rozświetla skórę.
  • Absorbuje zanieczyszczenia i zbędną chemię z naskórka.
  • Działa silnie antyseptycznie, czyli przeciwbakteryjnie, zmniejszając ryzyko zakażeń skóry.
  • Zwalcza bakterie epidermy, czyli te które znajdują się na powierzchni skóry.
  • Wspomaga leczenie trądziku (także różowatego).
  • Uruchamia minerałozależne czynniki przeciwzmarszczkowe, przede wszystkim procesy przyrostu elastyny.
  • Doskonale nawilża, opóźnia procesy starzenia skóry.
  • Zabliźnia mikrorany po wszelkiego rodzaju inwazyjnych zabiegach kosmetycznych np. mikrodermabrazji.
  • Ściąga rozszerzone pory, regulując jednocześnie gospodarkę tłuszczową skóry.

 

Sposób użycia:

Bezpośrednio przed użyciem należy w miseczce dokładnie wymieszać całkowita masę obu składników, a następnie natychmiast nałożyć na twarz i szyję. Pozostawić do całkowitego wyschnięcia, po około 15-20 minutach zmyć letnią wodą. Jeżeli po zastosowaniu maseczki nie nakładamy makijażu, zaleca się zastosowanie kremu regenerującego na noc COLWAY.

Warianty wzbogacające- dobierz do własnych potrzeb

Do maseczki możesz dodać według własnego uznania np. kilka kropel oliwy z oliwek, naparu z wybranych ziół, sproszkowane zioła, sproszkowane algi, żółtko jajka. Nie należy jednak dodawać składników, które zawierają kwasy owocowe.

 

Skład, Inci:
Aqua, Collagen, Caprylyl glycol, Elastin, Lactic Acid.

Zacznę może od początku.Maseczkę otrzymałam w niedużym, kwadratowym pudełeczku, który jest bardzo estetycznie, elegancko i dokładnie opisany, oraz jest  w biało-niebieskiej kolorystyce.
Wnętrze pudełeczka wprawiło mnie w zdumienie, gdyż nie tego się spodziewałam, byłam zaskoczona – ale pozytywnie. Środek pudełka wykonany bardzo estetycznie w jasnych barwach, każdy szczegół precyzyjnie wykonany i przemyślany..
W kartonowym pudełku znajduje się maleńki słoiczek z  bazą kolagenową (w postaci żelu) i glinkę ( w postaci proszku koloru szarawego,  w woreczku strunowym).
Przyznam się  bez bicia, że to pierwsza moja tego typu przygoda z maseczką kolagenową i glinką, gdyż jakoś do tej pory unikałam jej jak ognie z niewiadomego dla mnie powodu :)

DSC06649       DSC06650

 

Kolagen w postaci żelu należy połączyć z glinka z woreczka. Należy to zrobić albo w całości – czyli jeżeli chcemy nałożyć i na twarz i na szyję, to wszystko razem mieszamy.
Ja postanowiłam potraktować tą maseczką tylko twarz, więc maseczki starczyło mi na 2 razy.

 Ponieważ maseczkę możemy urozmaicać sami składnikami z własnego domu i wedle własnego gustu,ja dodałam kilka kropel oliwy z oliwek. Każdy może dodać coś odpowiedniego dla swojego rodzaju cery, nie musi to być oliwa, może to myć masło shea, kakaowe lub np olejek kokosowy.

Tak wracając do tego kolagenu, jest on dla mnie konsystencji jak już wspomniałam żelu, a nawet kiślu o specyficznym dla takiego produktu delikatnym zapachu.

 

DSC06652

Po wymieszaniu wszystkich składników (wow, aż 3), powstaje nam coś ala pasta, której konsystencja nie jest wodnista, ale nie jest też mocno zwarta. Jest odpowiednia.

DSC06651

 

Nałożyłam maseczkę na twarz bardzo szybko,po chwili poczułam jak maseczka zsycha się na skórze, spinając ją i tworząc skorupkę. Czuć było niewielkie chłodzenie przy tym. Po zmyciu produktu, który nie stawiał oporu wodzie, zaskoczona byłam efektem.

 

Skóra ładnie była rozświetlona, gładka i odżywiona.
Jako, że nie mam doświadczenia z maseczkami, nie wiem jakie efekty dają inne maseczki. Jak dla mnie maseczka Last Minute jest strzałem w dziesiątkę. Jest „lekka”, szybko się ją robi i bezproblemowo zmywa, nie podrażnia, nie uczula, a nadaje naszej skórze odrobinę świeżości.Bo o to tutaj chyba chodzi:)Szkoda tylkio, że  na taką maleńką maseczkę cena to aż 20 zł..

Jednak zainteresowanych tym cudem zapraszam na stronę LAGENKO.
, Otóż po raz pierwszy nie byłam rozczarowana użyciem glinki, a wręcz przeciwnie, cera stała się ładnie ściągnięta, odżywiona, a jednocześnie rozświetlona, bez przykrego uczucia zatkanych porów i nadmiernego „ciągnięcia”. Takie efekty to prawdziwa przyjemność, tym bardziej, że utrzymują się na twarzy i naprawdę są zauważalne niemal natychmiast.

 

07. Czerwiec 2013 by Mama Laurki
Categories: Kosmetyczne | Tags: , , | 36 comments

Comments (36)

  1. Ale malutka… a pudełko takie duże :D jednak najważniejsze jest jej działanie. Ja nie miałam niestety styczności z ich produktami… a szkoda :)

    • co fakt to fakt, szkoda, że jest taka mała :)

      • Też się zdziwiłam, że taka mała maseczka, w takim dużym opakowaniu, ale maseczka jest w szklanym słoiczku, więc chyba dlatego aż tak bardzo zabezpieczona. Fajny produkt, stosuję raz na jakiś czas, gdy chcę dać swojej skórze trochę luksusu, maseczka fajnie rozjaśnia drobne przebarwienia i ogólnie odświeża. Polecam :).

  2. Ja miałam swego czasu ich kolagen który spisywał się rewelacyjnie :)

  3. Dużo się muszę dzisiaj naklikac ,żeby do Ciebie wejśc .Bardzo często pokazuje się info ,że taka strona nie ma .Pozdrawiam

  4. Ja używam z ich serii żelu do mycia twarzy i balsamu wyszczuplającego a moja Mama już szerzej: zel, jakieś dwa kolageny, maseczkę ze złotem do tego tabletki colvity i witaminę c też od nich :)

    Bardzo lubię produkty z kolagenem, mimo ceny.

    • mam też żel do mycia – jest świetny :)

    • Również jestem fanką kosmetyków kolagenowych, na początku cena mnie odstraszała ale przekonałam się na jednej z prezentacji, gdzie można sobie było za darmo je potestować. Warto się udać na takie spotkanie i sprawdzić wcześniej, przed złożeniem zamówienia, czy faktycznie ten typ produktów nam odpowiada. Przy okazji można dostać zniżkę na zakupy :).

  5. cena faktycznie trochę duża, ale czasem warto dać więcej za lepszy produkt.

  6. Kolagen to jden z moich ulubionych i spawdzonych na +

  7. Kosmetyki z kolagenem sprawdzają się u mnie najlepiej! :)

    • ja w sumie pierwszy raz taką maseczkę używałam :)

      • Awww, to moja ulubiona maseczka <3. Bardzo ją lubię, fajnie odświeża i rozjaśnia. Dostałam gratis do żelu do mycia, który też jest swoja drogą niezły, bardzo wydajny. A maseczkę można też na pokazach lagenkowych kosmetyków dostać :).

  8. a ja w ogóle nie znam tej firmy :D

  9. bardzo mnie zzainteresowalas:)

  10. Ciekawe opakowanie ma ta maseczka. Ja też jeszcze nie używałam z glinki, ale widzę, że może się skuszę. Dobrze, że mi przypomniałaś bo dawno nie żadnej nie nakładałam, trzeba by to zmienić. Buziaki

  11. Też ją mam i jest świetna :)

  12. Dodaje do bloglera by być na bieżąco :)

  13. Ja póki co jeszcze nie miałam osobistej styczności z tą firmą, ale słyszałam o niej sporo pochlebnych opinii. Cieszę się, że u Ciebie się również sprawdziła ;)

  14. O, muszę kupić :) Zwłaszcza jeśli pomaga na rozszerzone pory :)

    Ps. Fajnie tu teraz u Ciebie :)

  15. Fajnie wygląda, ja nigdy nie używałam :)

  16. ALe fajny tytuł posta:))
    Nie znam się z kosmetykami Lagenko:)

  17. zazdroszczę Ci, że nie masz większych problemów z maseczkami. Ja najpierw wieczorem się „upiększam”, a potem rano wstaję z okropną wysypką. Dlatego też od ponad pół roku żadnej nie stosowałam..

    • przyznam bez bicia, że to moja pierwsza maseczka od zarania dziejów :)

      • Sama długo miałam problemy z cerą, moja skóra jest wybredna i na kosmetyczne nowości reagowała zwykle wysypką :/. Tę maseczkę poleciła mi kumpela i jestem strasznie zadowolona, bo nie reaguję uczuleniem. Jednak naturalne składniki są fajne :).

  18. Nice post. I was checking constantly this blog and I am impressed! Extremely useful information specially the last part :) I care for such information much. I was looking for this particular info for a very long time. Thank you and good luck.

  19. O, miałam kiedyś tę maseczkę i byłam z niej bardzo., bardzo zadowolona. Ale jako, że nie są one moim ulubionych rodzajem kosmetyków przerzuciłam się na naturalny kolagen, to jest dopiero fajna rzecz :) i na włosy i na skórę, i na paznokcie

  20. Glinka ma bardzo silne właściwości ściągające i oczyszczające.Po jej użyciu skóra jest tak czysta, że niemal „piszczy” pod palcami. U mnie prawie całkowicie zlikwidowała nieliczne wągry, które miałam na nosie, a które zawsze strasznie mnie wnerwiały. Teraz jestem spokojniejsza :D.

  21. - bardzo ładnie nawilża
    – ujednolica koloryt cery
    – zwęża pory
    – odświeża i dodaje skórze energii

    Polecam :)

  22. Świetnie sprawdza się również po męczącym dniu w pracy, energia wraca.

Odpowiedz na „AngelikaAnuluj pisanie odpowiedzi

Required fields are marked *