Struś dla kota ;)

Strona główna

Karma dla kotów ze strusia?
Dlaczego ze strusia akurat?

Zachodziłam w głowę, gdy otrzymałam dla moich kotów karmę. No bo rozumiem z kurczaka, królika, ryb itp. Ale struś? I to z dodatkami takimi jak małże czy kangur?

Delikatesy dla zwierząt :D

Karma ta jest najwyższej jakości, struś bowiem jest jednym z niewielu źródeł białka wolnym od glutenu,także karma jest idealna dla alergików i smakoszy.

Mięso ze strusia staje się ostatnio coraz bardziej znaczącym składnikiem karmy dla zwierząt – min kotów. Afrykańskie strusie bowiem zawierają ekskluzywne, bardzo rzadkie źródło białka, które jest idealne dla zwierząt z problemami pokarmowymi.
Karma nadaje się szczególnie dla wrażliwych żywieniowo kotów o specyficznych potrzebach, gdyż zawiera unikalną recepturę mięsa strusiego i np mięsa kangurzego.Mięso jest pakowane w saszetki po 100g, każda saszetka zawiera drobno mielone mięso – co było moim zdziwieniem, gdyż z reguły spotykałam się z mięsem w kawałkach.
Zapach przyjemny.
Koty… Hm..DSCN5471ten DSCN5472te

Nigdy nie miały do czynienia z taka karmą, ale raczej nie zaszkodziła im, a wręcz przeciwnie :)
Koty zjadły wszystko, ze smakiem :)
Na szczęście wcześniej nie miały żadnych problemów pokarmowych, teraz też  ich nie mają, ale pojawił się problem – karma się skończyła a one nie chcą nic innego :/

Francuskie pieski :)Jeżeli chcecie zadbać o swojego czworonoga tak jak należy – zapraszam na stronę SWISSVITAL

14. Styczeń 2014 by Mama Laurki
Categories: zwierzęta | Tags: , , , , , , , | 36 comments

Comments (36)

  1. Ważne że kociakom smakowało ;)

  2. Hmm nie posiadam kota,ale mój pies ma czasem cudaczne zachciewajki na jedzenie

  3. Jak tylko smakuję kociakom, to znaczy, że produkt dobry. Ale nie słyszałam o takiej karmie.

  4. Nie słyszałam jeszcze o karmie dla kotów ze strusia.

  5. Hyhy, ale fajnie miały Twoje kotki, takie rarytasy zajadały ;)

  6. Może by mój pies zjadł ? Matko ja go karmić muszę ;/

  7. co też nie wymyślą…

  8. A to normalnie pierwsze słyszę:)

  9. Biedne strusie;)
    o takiej karmie nie słyszałam…ciekawe:)

  10. kota nie mam i mieć nie będę bo mam alergię na sierść..

  11. Same rarytasiki ;)

  12. pierwszy raz o czymś takim czytam, ale to może dlatego, że nie mam kota :D
    u mnie nn :)

  13. o rany :) nie wiedziałam, że można strusia dostać w Polsce i to dla kotów!

  14. No proszę, co ja widzę. :D Kociaki nieźle się stołują. :D

  15. Dawno mnie nie było, więc nadrabiam zaległości w czytaniu Twoich postów, ale nie zapomniałam o Tobie Kochana. Jak zawsze cudowne recenzje! Pozdrawiam serdecznie :)

  16. Żebym jeszcze miała kotka…

Leave a Reply

Required fields are marked *