Wady wzroku

442883878

Codziennie siedzę przed komputerem. W końcu tak pracuje.. Jednak coraz częściej zauważam, że moje oczy się męczą, przecieram je odruchowo dłoniom, albo konieczna jest krótka przerwa, gdyż zamiast widzieć poprawnie, oczy zachodzą mi mgłą.

Jako małe dziecko nosiłam okulary.. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ja ich nienawidziłam.. Brrr. Aż ciarki mnie przechodzą na samo wspomnienie. Nosiłam je w sumie z małymi przerwami około 13-14 lat. Wada niby się skorygowała, ale wiem, że powraca. Co wtedy?
Nie znoszę okularów, wolę nic nie widzieć niż je nosić…

Od dłuższego czasu również zastanawiam się nad wizytą u okulisty, wiem, wiem, nie powinnam zwlekać, ale sami wiecie, dom, dzieci, rodzina i odwieczny brak czasu.
Prędzej czy później i tak zmuszona będę do wizyty u okulisty.
Wiem na pewno, że okularów nie chcę, choćby mi dopłacali. Nie i już, dlatego myślę nad soczewkami. Tylko teraz zostaje pytanie jakie, na jaki okres, jednodniowe, czy miesięczne…

Mąż mój prywatny nosi soczewki, na zmianę z okularami, których nie lubi.
Z soczewek jest zadowolony, ma pewność, że widzi dobrze pod każdym kątem, że się nie zabrudzą, podczas deszczu nie musi ich ściągać aby wytrzeć, jak to bywa w przypadku okularów.
Jednak nieumiejętne zakładanie soczewek powoduje dyskomfort.
Należy je również ściągać, aby przemyć, dodatkowo należy zaopatrzyć się w specjalne krople do oczu, gdyż oczy wysychają.
Także noszenie soczewek ma swoje plusy i minusy.
Ostatnio mąż miał sytuacje, że zbiły mu się okulary, których używa w pracy, zmuszony był do pojechania w soczewkach.
Szybkie zakładanie z samego rana spowodowało wypadnięcie jednego szkła kontaktowego w najmniej oczekiwanym momencie. Soczewka się zgubiła. Nie było okularów. Dla męża oznaczało to złe widzenie i straszny ból głowy.

Podczas ostatniej wizyty u okulisty, Pani doktor namawiała męża na laserową korekcję wady wzroku, porobiła badania i stwierdziła, że przeciwwskazań nie ma.
I myślimy tak nad tym zabiegiem. W końcu jak ma do wyboru wieczne męczenie się w znienawidzonych okularach lub soczewkach, które nie zawsze się sprawdzają, bo czasami podczas wiatru czy przetarcia oka przeszkadzają, to laserowa korekcja wady jest najlepszym rozwiązaniem.
Taka  korekcja krótkowzroczności laserem to nic innego jak poprawienie komfortu życia, nie martwienie się, że szkło kontaktowe wypadnie czy się zawinie. Tutaj nie ma konieczności zmieniania niczego, ściągania czy przemywania.
Taki zabieg daje pewność, że wada wzroku jest usuwana raz na zawsze.

Wiecie w ogóle na czym polega taka korekcja laserowa wzroku?

„Najnowsze metody leczenia laserowego wykorzystują najwyższej jakości i najlepszy sprzęt.
Aby skorygować wadę, należy zmienić krzywiznę przedniej części oka, czyli rogówki. Zabieg polega na tym, że komputerowo regulowane wiązki światła laserowego dostarczane są do gałki oka i precyzyjnie modelują jej kształt w taki sposób, aby ostatecznie doprowadzić do poprawnego skupiania się ich na siatkówce, tworząc w ten sposób czytelny i wyraźny obraz.”
Kiedyś nie pomyślałabym nawet, że mąż mój prywatny w ogóle zastanawia się nad laserem. Obecnie widząc, jak się męczy, śmiem twierdzić, że podniesie to Jego standard życiowy, ułatwi to wiele rzeczy. Będzie wolny, będzie zadowolony.

Niektórzy z Was mogą stwierdzić, że po co, skoro jednak noszenie soczewek czy w ostateczności okularów nie jest tragedią. Niby tak, ale dla osoby, która nie czuje się w tym dobrze, to jest codzienne zmuszanie się do wychodzenia z domu z poczuciem niezadowolenia.

Przecież nie o to tutaj chodzi, aby człowiek się męczył. Każdy ma prawo do bycia szczęśliwym, do czerpania z życia pełnymi garściami, nie zważając na nic. Niestety czasami do pełni szczęścia potrzeba nam zdrowych oczu…

Ja już wiem, że teraz nie pozostało nam nic, tylko sumienne odkładanie na laserową korekcję wzroku. Jeżeli po tym mój mąż będzie szczęśliwy, to ja podpisuje się pod tym obiema rękami.

 

01. Październik 2014 by Mama Laurki
Categories: Inne | Tags: , , , , | 23 comments

Comments (23)

  1. Też o tym myślałam,ale narazie portfel głucho milczy :)

  2. A mój mąż niestety nie mógł z tego skorzystać. Niestety nie zawsze zdrowie pozwala na ten zabieg.

  3. Chciałabym taką korektę u siebie zrobić.

  4. ja jestem krótkowidzem i mam prawie -4 ;) masakra, cały czas okulary muszę nosić, myślałam o soczewkach, ale póki co wolę okulary ;)

  5. Ja też już odkładam na laserową korekcję dla Daśka i choć ma bardzo małą wadę jak na razie to mam nadzieje, ze jeszcze mu się skoryguje…

  6. oj tak, wada wzroku i mnie nie ominęła… na szczęście nie jest aż tak duża, abym musiała się zastanawiać nad laserową korekcją wzroku…
    pozdrawiam!

  7. ja jestem po badaniu :-) i wszystko ok.

  8. Okropnie tak siedzieć tylko przy komputerze cały dzień ja siedzę maksymalnie godzinę jak na raz.Ale kilka razy czasami dziennie.Najważniejsze przerwy są.

    SERDECZNIE I GORĄCO POZDRAWIAM
    UŚMIECH SERCA ZOSTAWIAM ..
    ………..(¨`•.•´¨) MIŁEGO
    …………`•.¸(¨`•.•´¨) DNIA
    ………….. ×`•.¸.•´×” ŻYCZĘ :::

  9. Kiedyś może się skuszę na ten zabieg. Kiedyś okulista mi go odradzał ale jaka to wygoda dobrze widzieć.

  10. Ja również mam wadę wzroku, ale nie jestem na tyle odważna żeby iść na taką operację – z kolei mój mężczyzna własnie odkłada i jest mega zdeterminowany :-) Także i za swojego i za Twojego trzymam kciuki :-) Pozdrawiam :-*

  11. Nie mamy takich problemów jeszcze, to ciężko się wypowiedzieć :]

  12. Też chciałabym to zrobić, ale niestety jak narazie brakuje funduszy…

  13. Całe szczęście nie mam problemów ze wzrokiem, ale laserowa korekcja jest chyba dobrym rozwiązaniem w niektórych przypadkach

  14. tak jak już Ci pisałam na FB, strasznie boję się tej operacji… wydane pieniądze, a nie ma 100% pewności, że wada nie wróci no i dochodzi do tego jeszcze… możliwość utraty wzroku.

  15. Ja odpukać nie mam problemów ze wzrokiem, ale mój mąż od kilku lat nosi okulary. Na szczęście wada nie jest jakaś ogromna, a od dłuższego czasu się nie pogłębia, więc nie ma większych kłopotów z tym związanych. W przypadku dużych wad, korekcja laserowa z pewnością jest zbawienna i umożliwia normalne funkcjonowanie.

  16. Zastanawiam się nad laserową korekcję wzroku, ale na razie nie mogę się zdecydować.

  17. Myślę, że to świetne rozwiązanie przy dużych wadach wzroku. Przy małych chyba bym się nie zdecydowała.

  18. Ja też mam wadę wzroku, która pogłębia mi się przez nagminne czytanie książek i siedzenie przed komputerem. Ale ja lubię swoje okulary, bez nich jakaś taka „pusta” twarz:)

Leave a Reply

Required fields are marked *